Aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa (8-10 czerwca 2009)

III Międzynarodowa Konferencja Literatura polska w świecie

W dniach 8-10 czerwca w Cieszynie odbyła się III Międzynarodowa Konferencja Literatura polska w świecie. Obecności zorganizowana przez Szkołę Języka i Kultury Polskiej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach i Międzyinstytutową Pracownię Badań nad Językiem Polskim i Literaturą Polską na Świecie Instytutu Nauk o Literaturze Polskiej im. I. Opackiego. Profesorowie z całego świata – od Stanów Zjednoczonych po Koreę – pokazywali ślady polskiej sztuki pisanej poza granicami Rzeczypospolitej. Wygłoszonych zostało ponad 40 referatów, a w nich m.in. recepcja polskiej literatury na świecie (m.in. w Chinach, Rosji, Rumunii), jej przekłady (np. na język francuski czy bułgarski), porównania do dzieł zagranicznych (np. Chłopi Reymonta i Zala zeme Upitsa), a także programy nauczania na zagranicznych polonistykach, m.in. w Rzymie, Skopju i Lwowie.

Usłyszeliśmy wykłady nie tylko o największych polskich prozaikach, takich jak Witold Gombrowicz, Władysław Reymont, czy poetach – Mickiewiczu, Białoszewskim, Leśmianie, Herbercie, czy Szymborskiej. Z mównicy usłyszeć można było również bardzo ciekawe referaty o młodszym pokoleniu – np. Dorocie Masłowskiej, tłumaczeniu i recepcji jej twórczości w Czechach. Największy aplauz zdobyła profesor Yi Lijun z Pekinu, która parafrazując Mickiewicza z nadzieją powiedziała: „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, ale coś będzie!”

Po każdych obradach następowała gorąca dyskusja, podczas której słuchacze zadając pytania prelegentom, dzielili się własnymi refleksjami i zaspokajali swoją ciekawość. To był jeden z najlepszych sposobów, by nauczyć się więcej o specyfice zagranicznych wydziałów filologii polskiej, a także nawiązać bliższy kontakt z pozostałymi uczestnikami konferencji. Poznawanie polskiej kultury nie odbywało się jedynie na sali konferencyjnej czy kameralnej. Podczas obiadów goście mogli kosztować tradycyjnych polskich dań, a na zakończenie pierwszego dnia konferencji odbył się huczny bankiet, na którym można było posłuchać góralskiego zespołu „Torka”, a także delektować się śląskimi przysmakami.

Przyjęcie po krótkim czasie przerodziło się w prawdziwą, łączącą narody biesiadę – z pomieszczenia galerii dochodziły nie tylko tradycyjne polskie melodie, takie jak „Zasiali górale” czy „Poszła Karolinka” chórem śpiewane przez uczestników zabawy, ale również kompozycje szwedzkie, czy norweskie. Śpiewy i tańce trwały do późnych godzin wieczornych.

Drugi dzień konferencji został zwieńczony projekcją dwóch śląskich filmów – „Barbórki” w reżyserii Macieja Pieprzycy, a także „Senność” autorstwa Magdaleny Piekorz. Każdy seans kończyły gromkie brawa widzów zgromadzonych w sali konferencyjnej. Oglądanie najnowszego kina śląskiego poprzedził krótki wykład Agnieszki Tambor, filmoznawcy. Wprowadziła ona zgromadzonych w arkana polskiego filmu.

Wszystko, co dobre, szybko się kończy – stara prawda, która miała zastosowanie również przy III międzynarodowej konferencji. Za dwa lata kolejna, z pewnością – równie udana i obfitująca w ciekawe spotkania i interesujące rozmowy naukowa przygoda.

Marek Grela

Organizatorzy dziękują:
– Kompanii Piwowarskiej Tyskie w Tychach za ufundowanie piwa „Tyskie”
– Grupie Belvedere za ufundowanie wina
– Firmie Asobi za przygotowanie dekoracji, wystroju i biesiady śląskiej

Accessibility