Tak daleko, a jednak blisko – promocja języka polskiego na lizbońskich targach językowych (8-10 marca 2007)

Po raz kolejny pracownicy Szkoły Języka i Kultury Polskiej Uniwersytetu Śląskiego zostali zaproszeni przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego do reprezentowania Polski na Międzynarodowych Targach Językowych „Expolingua”. Targi takie odbywają się co roku w kilku krajach europejskich, tym razem Polska była gościem honorowym Targów w Lizbonie w dniach 8-10 marca 2007. Ze Szkoły zostali wydelegowani dr hab. Jolanta Tambor, dr hab. Romuald Cudak oraz dr Aleksandra Achtelik i dr Wioletta Hajduk-Gawron.

Pracownicy Szkoły przeprowadzili pięć lekcji pokazowych, w których uczestniczyły osoby odwiedzające Targi (nie tylko stoisko polskie). Podczas zajęć Portugalczycy zainteresowani kulturą i językiem polskim, a także tacy, którzy o Polsce dotąd raczej mało słyszeli, mogli m.in. wziąć udział w zajęciach, których podstawowym celem było zachęcenie do poznawania języka polskiego. Stąd na poszczególnych lekcjach słuchacze nauczyli się różnych sposobów powitania, przedstawiania się, poznali nazwy części ciała, nazwy mebli oraz poszczególnych pomieszczeń w mieszkaniu i czynności, które się tam wykonuje. Ponadto nauczyli się śpiewać po polsku, słuchali polskich piosenek z nagrań, starając się rozszyfrować treść piosenki (m.in. próbując usłyszeć i zrozumieć, jakie przedmioty znajdują się w damskiej torebce – o czym śpiewa polski zespół Pod Budą).

Ogromną popularnością cieszyły się zajęcia poświęcone polskim zwyczajom wielkanocnym. Słuchacze robili palmy z materiałów przywiezionych z Polski: bazi, kwiatów, bibuły i wstążek, kompletowali zawartość wielkanocnego koszyczka, oglądali polskie kolorowe pisanki, składali sobie życzenia „Wesołego Alleluja”. Tego dnia do samego wieczora można było spotkać na Targach osoby spacerujące między stoiskami z palmami w rękach. Lekcje trwały 30 minut i każdorazowo przyciągały uwagę kilkudziesięciu słuchaczy, którzy chętnie powtarzali, zapisywali i uczyli się prostych zwrotów po polsku. Całej prezentacji towarzyszyła radość i atmosfera zabawy. Mamy nadzieję, że udało się przekonać uczestników krótkich lekcji języka, że polska wymowa wcale nie jest taka trudna, że uczenie się języka polskiego może sprawiać zadowolenie, że nauka może być łatwa, przyjemna i przynosić szybkie efekty.

Podczas Targów zostały także wygłoszone prelekcje poświęcone promowaniu nauczania języka polskiego jako obcego. Odczyt na temat egzaminów certyfikatowych i działalności Państwowej Komisji Poświadczania Znajomości Języka Polskiego jako Obcego został wygłoszony przez prof. dr. hab. Władysława Miodunkę (Uniwersytet Jagielloński), z kolei na temat podręczników i pomocy do nauczania języka polskiego jako obcego mówiła prof. dr hab. Anna Dąbrowska (Uniwersytet Wrocławski).

Tradycyjnie już po raz kolejny na prośbę Ministerstwa grupa pracowników z Uniwersytetu Śląskiego wystąpiła w polskich strojach ludowych. Stroje wypożyczone zostały przez Studencki Zespół Pieśni i Tańca „Katowice”. Zaprezentowany został strój krakowski, strój z obszaru Śląska Cieszyńskiego oraz rozbarski z Górnego Śląska. Stroje ludowe zawsze wzbudzają niezwykłe zainteresowanie odwiedzających Targi. Przy stoisku polskim z tego powodu odbywają się często całe sesje fotograficzne. Zdjęcia robią sobie i goście Targów, i wystawcy. Tak więc zespół „Katowice” ma wielkie zasługi dla krzewienia kultury polskiej w świecie.

W czasie Targów odbyło się także spotkanie z nauczycielami języka polskiego, którzy pracują w Portugalii. Na stoisku targowym pojawiły się 2 lektorki: Beata i Iwona, uczące języka polskiego w Lizbonie. Brały udział w lekcjach pokazowych, w rozmowach i dyskusjach, a potem oprowadzały nas po Lizbonie. Z jedną z lektorek spotkaliśmy się podczas wycieczki do Porto. Dominika uczy języka polskiego na Uniwersytecie w Porto. Podczas spotkań panie otrzymały materiały promujące Uniwersytet Śląski oraz podręczniki i pomoce do nauczania języka polskiego jako obcego przygotowane przez Szkołę Języka i Kultury Polskiej oraz jej współpracowników.

Ogromną radość sprawiły wszystkim odwiedziny Beatrice, Portugalki, która studiowała w ubiegłym semestrze w Uniwersytecie Śląskim w ramach programu Socrates-Erasmus, uczęszczając m.in. na kurs języka polskiego do Szkoły. Beatrice przyszła się przywitać ze swoimi nauczycielkami, przyprowadziła również swoją siostrę, by namówić ją na naukę języka polskiego w przyszłości.

Wielką atrakcją polskiego stoiska były materiały promocyjne Ministerstwa, a szczególnie pyszne krówki w opakowaniach z napisem „Study in Poland” oraz wafelki z napisami promującymi egzaminy certyfikatowe z języka polskiego. Portugalczycy są fanami słodyczy, więc ten sposób promocji był strzałem w dziesiątkę.

A oprócz tego sporo nam się udało w Portugalii zobaczyć. Zwiedzaliśmy Lizbonę i Porto. Byliśmy podczas niedzielnej mszy w Fatimie. Oglądaliśmy grobowiec Vasco da Gamy i miejsce urodzenia św. Antoniego. Podziwialiśmy wspaniałe azulejos, w tym i współczesną kompozycję stworzoną z okazji wizyty Jana Pawła II. Siedzieliśmy w winnicach w Porto i odpoczywali nad Atlantykiem. Kształciliśmy Portugalczyków, ale i nas kształcono. Bo przecież… podróże kształcą.

Accessibility